sobota, 9 lutego 2013

TAG: Moje kosmetyczne dziwactwa i sekrety

Dziękuję Heavenrain, że zaprosiła mnie do tego tagu :) Wydaje mi się, że nic z tych rzeczy tak naprawdę nie jest dziwne. Ale nie wiem, może nie do końca wszystko?



1.Mam obsesję na punkcie bakterii i mycia rąk. Sama myję je co najmniej kilkanaście razy dziennie. Dodatkowo pilnuję wszystkich wokół, czy aby na pewno umyli ręce po przyjściu do domu. Nie będę zgłębiać tego tematu, bo czuję, że mogę się w nim pogrążyć :)


2.Moje usta bardzo często są w słabej kondycji, ale nie z powodu używania wysuszających produktów do ust, czy też całowania się na mrozie ;). Nie, nic z tych rzeczy. Powodem jest to, że przygryzam usta zupełnie bezwiednie... Jak żyć? ;)
3.Nie lubię nosić rozpuszczonych włosów. Mam wrażenie, że ciągle jestem potargana. W związku z czym koczek, kucyk, warkoczyk to 90% moich codziennych fryzur.
4.Zwykle nie chce mi bawić pastą do butów i na szybko przed wyjściem czyszczę swoje buty mokrymi chusteczkami a potem dowolnym kremem, który mam pod ręką.
5.Największym jednak moim dziwactwem i sekretem jest ten blog ;)
źródło

Eliimooo, Panno Marchewko, Bogusiu, Kamila,  bardzo chętnie poznam Wasze sekrety :)

38 komentarzy:

  1. O rety, chyba nie pastujesz swoich butów kremem Nivea? :-O :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. yyyyyy no ten tego zdarza mi się :) Ale żeby nie było, czasem pastuję i pastą, ale tak na szybko to sięgam po zestaw powyżej ;)

      Usuń
    2. ja czytałam opinie, że lepiej smarować buty kremem, bo ładniej się blyszczą i nawilzają, pasta wysusza buty, a po kremie tak samo są zabezpieczone jak po paście, wiec nie widze nic w tym złego :)

      Usuń
    3. krem świetnie działa na buty :) Każdą parę nim traktuję i dzięki temu nie wypalają się po soli, która w okresie zimowym jest wszędzie :]
      Ach no i nie ograniczam się tylko do Nivei :P

      Usuń
    4. *ewelina* a widzisz :) ja też nie widzę nic w tym złego. Robię tak od lat i buty nadal całe ;) Oczywiście zamszu nie polecam smarować kremem ;)

      *Iwetto* ja też nie ograniczam się do Nivei :))) w sumie to od razu mi się lepiej zrobiło, że nie jestem w tym osamotniona ;p

      Usuń
    5. Pierwszy raz o czymś takim słyszę - moi rodzice patrzą na mnie z niedowierzaniem. ;-)

      Usuń
  2. o dziękuję za otagowanie :) może po raz pierwszy skuszę się na taką zabawę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS będę mogła pożyczyć banerek?

      Usuń
    2. no jasne, bierz i częstuj się :))

      Usuń
  3. jak czytalam Twoj wpis, pomyslalam o sobie, tez mam manie mycia rąk, tez smaruje kremem buty zamiast pastą, a moj blog tez jest moją tajemnica:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. jedynym naszym podobnym sekretem jest blog :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja mam tak samo z butami, krem nivea i tyle! :) no i przygryzam usta...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak się tego oduczyć to nie wiem, a chciałabym :/

      Usuń
  6. Krem Nivea dobry na wszystko :D nie słyszałam o tym sposobie, ale na pewno wypróbuję.

    Niestety też przygryzam usta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. znam osoby, które są mu wierne przez dziesiątki lat :) Ja używam tego kremu co mam pod ręką i mi nie szkoda :)

      Usuń
  7. nigdy nie moge znalezc pasty do butow w domu, z nieba mi spadlas!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a krem do rąk pewnie nie jeden, na dodatek pod ręką :)

      Usuń
  8. też nie lubię rozpuszczonych włosów, denerwują mnie, wszędzie się plątają;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie! jak idę do fryzjera, to warunkiem koniecznym jest: aby dało się zrobić kucyk ;)

      Usuń
  9. Kremem można smarowac tez buty? Nawet nie wiedziałam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sumie pewnie nie każdym kremem i nie każde buty, ale skórzanym delikatny krem nie powinien zaszkodzić :)

      Usuń
  10. pomysł z kremem chętnie ukradnę i wykorzystam. Szkoda butów przy tej ilości soli na chodnikach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przy takiej pogodzie i roztopionej soli, to ja tylko w kaloszach chodzę, bo mi szkoda butów ze skóry :)

      Usuń
  11. Piąty "sekret" występuje także u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale fajnie jest mieć taki sekret ;)

      Usuń
  12. kurde, dobrze że nie tylko ja pastuje buty kremem :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja także uwielbiam nosić związane włosy :) rozpuszczone wchodzą do ust, drapią mi szyję :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. latem czuję się jakbym miała na szyi szalik ;)

      Usuń
  14. Wow ten TAG w Twoim wydaniu jest baardzo ciekawy :) Wiele nas łączy np. zagryzanie ust! :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... .linkwithin_posts a div div { -webkit-border-radius: 60px; -moz-border-radius: 60px; border-radius: 60px; }