piątek, 14 grudnia 2012

Jarmarki Świąteczne

Post dla osób nie będących na diecie ;)

Nie lubię choinek zdobiących wystawy sklepowe od pierwszych dni listopada. Dla mnie to zdecydowanie za wcześnie. Jednak kiedy 3 tygodnie przed Wigilią, w wielu miastach "ruszają" coroczne Jarmarki Bożonarodzeniowe, muszę choć jeden raz w roku skorzystać z tych dobrodziejstw :)

Za co go uwielbiam?




Zdecydowanie moim odkryciem zeszłego roku była chałwa na ciepło, podawana w malutkich kubeczkach. Sama bym na taki pomysł nie wpadła, ale rozsmakowałam się w niej i w późniejszym czasie kilka razy zdarzyło mi się serwować w domu bakaliowe lody podane właśnie z taką podgrzaną chałwą :) Łasuchom polecam :)

Kolejnym moim faworytem są jabłka w karmelu. Pierwszy raz spotkałam się z takim przysmakiem na świątecznym jarmarku w Berlinie jakieś 15 lat temu. Soczyste jabłko zatopione w słodkiej otoczce, to coś wspaniałego! Dla mnie niesamowite doznanie wizualno smakowe! Koniecznie spróbujcie! 
Dla tych, którzy nie przepadają za cukrem w czystej postaci, widziałam że sprzedawane są również wersje w czekoladzie.

Okres przedświąteczny kojarzy mi się również z piernikami wszelkiego rodzaju. W zeszły weekend sama kilka godzin wałkowałam, wycinałam a na koniec piekłam aromatyczne choinki. Wielkie piernikowe serca sprzedawane na jarmarkach współtworzą moim zdaniem magiczny nastrój. Jest kolorowo, folkowo i świątecznie. Jeszcze nie zdarzyło mi się zjeść takiego wielkiego piernika, wystarczą mi wizualne doznania :) 

Przechadzając się po mrozie warto się rozgrzać próbując specjałów serwowanych na ciepło. Ja lubię w takich okolicznościach zjeść oscypek z grilla, najlepiej z żurawiną. Jeśli nie mam ochoty na jedzenie lubię gorący owocowy rozgrzewacz w postaci grzanego wina.
W tym roku obiecałam sobie, że w końcu spróbuję jak smakują pieczone kasztany. Na co dzień ciężko je znaleźć, podczas jarmarku sprzedawane są na ulicy, więc można zaspokoić swoją ciekawość :)

Drobne słodkości, na które moim zdaniem również warto się skusić to bakalie w karmelu oraz krówki, całe góry krówek w różnych smakach i rodzajach. Pamiętajcie, najlepsze są te, które się ciągną! :)

To, czego z pewnością ja nie spróbuję, to kiełbasa, bigos i golonka- nie dziękuję ;) 

A gdzie odbywają się takie jarmarki? Co roku coraz więcej miast dołącza. M.in:
-Warszawa (Rynek)
-Kraków (Rynek)
-Katowice (ul.Staromiejska)
-Wrocław (Rynek)
-Gdańsk (Targ Węglowy)
-Łódź (ul.Piotrkowska)
-Poznań (Stary Rynek)
-Białystok (Rynek Kościuszki)
-Kazimierz Dolny (Rynek)
i wiele innych miast w Polsce :)

Jeśli będziecie mieć też możliwość to warto się wybrać do innych europejskich miast m.in Pragi, Berlina czy Wiednia.

A Wy lubicie takie jarmarki, czy omijacie szerokim łukiem? :)

38 komentarzy:

  1. uwielbiam mój wrocławski jarmark, ciągle coś bym zjadła i kupiłabym duuużo pięknych rzeczy :) mi zdecydowanie najbardziej smakują oscypki z grilla! chałwy na ciepło nie spotkałam, a chętnie bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest klimat prawda? :) z roku na rok jest można znaleźć coraz więcej naprawdę ładnych rzeczy!

      Usuń
  2. Uwielbiam! Jarmarki i krówki ciąguuuuuuuutkiiii :D

    A co do miast europejskich - dzisiaj właśnie wybieram się na jarmark goteborski o tutaj -> http://www.goteborg.com/en/Christmas-City/Startpage---Christmas-City/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w Polsce dopiero ta tradycja raczkuje, ale to co widzę, że się dzieje w Goteborgu! Prze-pię-knie! :)))

      Usuń
  3. Uwielbiam takie jarmarki, choc dawno nie byłam. Chałwa na ciepło mnie strasznie zaintrygowała, chętnie spróbuję:]

    OdpowiedzUsuń
  4. też nie lubię świąt w listopadzie, ale takie jarmarki to fajna sprawa i to grzane wino, które grzeje lepiej niż kurtka ;)) krówki oj to lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. grzane wino najlepiej smakuje na mrozie ;)

      Usuń
  5. Uwielbiam jarmarki <3 To co tam się dzieje i ta atmosfera... Ja byłam w Gdańsku już nie raz na takim jarmarku i jest ekstra :)

    Przy okazji zapraszam do komentowania i obserwowania mojego bloga oraz do udziału w rozdaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. atmosfera jest nieziemska ;) ja najbardziej lubię to, że wprowadzają mnie w świąteczny nastrój :)

      Usuń
  6. niestety nie byłam na żadnym :( ale nie wszystko stracone :)
    jablka w karmelu myślałam nawet żeby sprobowac samodzielnie zrobic bo nie mogę sie im oprzec hehe a grzańca uwielbiam po prostu, ale bywa niebezpieczny bo nim się obejrzysz a tu nagle butelka wypita hahaha... chałwy to ja nawet na zimo nie lubię więc po nią bym nie poszła w pierwszej kolejności ale spróbowac można, zeby wiedziec na pewno, czego się ewentualnie nie lubi ;D
    krówki,best candy ever.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze chwilkę masz czasu :)
      ja też na takie jabłka od pewnego czasu się napalam ;)planuję wykorzystać ten przepis http://www.mojewypieki.com/przepis/candy-apples

      Usuń
  7. Kręciłam się ostatnio po krakowskich jarmarkach (jest jeszcze przy Galerii Krakowskiej, gdzie są banany w czekoladzie - jeszcze ich nie jadłam, ale muszę się koniecznie wybrać!).

    A przy okazji informuję, iż nominowałam Cię do Liebster Blog: http://darwinscat.blogspot.com/2012/12/tag-liebster-blog-x-2.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten przy Galerii Krakowskiej bardzo mi się podoba, bo ma lodowisko :)
      dziękuję za nominację :)

      Usuń
  8. Jeszcze nigdy nie jadłam chałwy na ciepło... zaintrygowałaś mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na pieczone kasztany i ta chałwę bym się skusiła! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. chalwe z checia bym sporobowala! uwielbiam wegierskie sekacze oblane czekolada i kokosem, ktore serwuja na jarmarku we Wroclawiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te sękacze widziałam, ale jakoś nigdy nie spróbowałam. Skoro mówisz, ze takie dobre to chyba muszę nadrobić zaległości :))

      Usuń
  11. Nie wiedziałam, że u mnie coś takiego jest! :-O Tylko daleko mam, więc wątpię, żebym trafiła do świąt...

    Co do samych pyszności: próbowałam tylko piernika. O gorącej chałwie nie miałam pojęcia! A kasztanów jestem niezwykle ciekawa - to to można jeść?! :-D Chętnie bym skosztowała grzanego wina, bo jak piłam raz w życiu, było obleśne. Może to kwestia lokalu - dlatego chciałabym dać mu jeszcze szansę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można spróbować przyrządzić sobie te smakołyki w domu :)
      Kasztany, które można kupić na takich jarmarkach to jadalna wersja :) takich z parku to nie radzę jeść :)))
      Polecam Ci grzane wino z owocami np. pomarańczami i przyprawami (m.in. goździki, kardamon). Możesz je przygotować w domu. W sieci znajdziesz mnóstwo przepisów :)

      Usuń
  12. Jabłka w karmelu? :)
    Zawsze chciałam coś takiego zjeść :D obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jabłka w karmelu są przepyszne!!! zrealizuj swoje marzenia ;)

      Usuń
  13. oscypek z grila z żurawiną to jest raj dla podniebienia!

    OdpowiedzUsuń
  14. Chalwa na cieplo? Koniecznie musze w tym roku wyprobowac!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaak chałwa na ciepło :) bardzo słodka, ale w małej ilości przepyszna :)

      Usuń
  15. Takie jabłuszko w karmelu bym zjadła:) oj tak:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbuj :) jeśli nie na jarmarku, to w domu :)

      Usuń
  16. Lubię jarmarki, choć niezwykle rzadko na nich bywam. Mam wrażenie, że czas się tam zatrzymał, lubię to :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czas się zatrzymał, ale z roku na rok coraz ciekawsze rzeczy można na nich znaleźć :)

      Usuń
  17. U mnie w mieście był teraz taki mini jarmark, ale takich pyszności nie serwowali :( jedynie obkupiłam się w ręcznie robione krówki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobre i krówki, jeśli ciągutki :)))

      Usuń
  18. ta chałwa na ciepło bardzo mi się podoba :> muszę poszukać przepisu, na pewno jest w internecie i zaserwuję ją najbliższym jako deser w święta :) Dzięki za inspirację :*

    a jabłka - SAMA PYSZNOŚĆ! <3
    Ja w tym roku nie byłam w Poznaniu na jarmarku, bardzo żałuję :C

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja najbardziej lubię gorącą chałwę z zimnymi lodami np.bakaliowymi :)

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... .linkwithin_posts a div div { -webkit-border-radius: 60px; -moz-border-radius: 60px; border-radius: 60px; }