poniedziałek, 10 września 2012

bieganie: buty do 260zł


Do posta zainspirowała mnie rozmowa z przyjaciółką, która kilka miesięcy temu wydała na świat potomka ;). Nie uprawiała dotychczas specjalnie jakiegokolwiek sportu i pyta sie mnie, w jaki sposób mogłaby zrzucić zbędne kilogramy w jak najszybszy czasie. Moja odpowiedź: dziewczyno zacznij biegać :)! No i tu zaczęło się troszkę marudzenie, że pewnie potrzeba na początek sporo kasy... No wiec na początek wcale nie! Oczywiście jest cała góra fachowych ciuszków do biegania: bielizna, spodnie, spodenki, kurtki, kurteczki, czapeczki, opaski, koszulki oraz sprzęt: chociażby pulsometr, ale na początek, jeśli nie masz pewności czy Ci się spodoba ten rodzaj wysiłku, nie masz akurat gotówki itp., nie musisz inwestować w fachowy ubiór i sprzęt. Obejdziesz się bez tego. Na pewno znajdziesz w swojej szafie ubrania niekrępujące ruchów: dresowe spodnie lub legginsy i zwykły t-shirt.


Zakup butów uważam jednak za absolutne minimum (oczywiście, jeśli nie posiadasz takich ;)). Bez tego nie polecam rozpoczynania biegania. Oczywiście na własne ryzyko można i biegać choćby w japonkach, wolny wybór ;). Ja jednak obstaje, że bez butów z amortyzacja nie powinno sie nawet "sprawdzać"czy bieganie się spodoba się, bo właśnie może się nie spodobać, ze względu np. na późniejszy ból stawów, piszczeli, (choć te potrafią też na początku boleć i w dobrze dobranym obuwiu itp.).
Wracając do tematu, ja swoje buty już mam, ale szukając czegoś dla przyjaciółki pomyślałam, że się z Wami podzielę tym, co znalazłam w kilku sklepach internetowych. Poniższe buty są z pewnością różnej, jakości. Chciałam pokazać jedynie, że na początek nie musimy wydać fortuny.
                              KALENJI EKIDEN 50                            


                               NIKE WMNS DART 9                           



                          ASICS GEL BLACKHAWK 5                         
169zł [klik]

                              NIKE WMNS AIR SKYRIDER 2                

174zł [klik]

                             NIKE WMNS LUNARSWIFT+ 2                



199zł [klik]
                               ASICS GEL-CONTEND                             
215zł [klik]

                 ADIDAS RESPONSE STABILITY 3                 
 249zł [klik]

                 ADIDAS RESPONSE STABILITY 4                  


                             KALENJI KIPRUN 1000                          
250zł [klik]
                         ADIDAS RESPONSE TRIAL 18                    
259zł [klik]

                      NIKE WMNS LUNAR FOREVER             


259zł [klik]
MINIMALISTYCZNE BIEGANIE:
Ten typ butów ma zwolenników i przeciwników. Buty są lekkie, elastyczne, za zadanie mają imitować bieganie boso. Miękka podeszwa, mniejsza amortyzacja pod piętą niż w klasycznych butach do biegania. Lekko zwiewnie i przewiewnie ;) Wydaje mi się jednak, że nie jest to dobry pomysł kupować na początek taki rodzaj obuwia.
REEBOK REALFLEX OPTIMAL

Na allegro widziałam je również za nie całe 180zł.

Kupując przez internet warto wcześniej zapoznać się z rozmiarówką na żywo w jakimś stacjonarnym sklepie. Ostatecznie istnieje zwrot, wymiana na inny rozmiar lub model.

Poza sklepami internetowymi, ze swojej strony mogę polecić outlet głównie Nike, ale znajdziecie coś również w Puma i Reebok. Warto również rozejrzeć się za butami na wyprzedażach w salonach firmowych, bądź też Go Sport, Intersport itp. Bardzo często modele z zeszłego sezonu można kupić za połowę pierwotnej ceny. W Outlet Nike obecnie sprzedają:

NIKE SHOX TRAINER QUALIFY +2  cena 250zł


                           NIKE LUNARFLY +2  cena 220zł             


                     NIKE DUALFUSION cena 200zł             



                        NIKE AIR CITIUS 3 cena 200zł                 

                        NIKE DART 9 cena 135zł                  



 Reasumując: aby zacząć biegać potrzeba głównie chęci ;) Jak się spodoba, to warto zainwestować w pulsometr z pasem. Na początek jednak wystarczą buty z amortyzacją i telefon z aplikacją np.Endomondo. UWAGA: BIEGANIE UZALEŻNIA! :)))

24 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. jeśli słuchać fachowców, to polecają Polar. Taki na który się "napaliłam" i który aktualnie używam (ale niestety nie jest mój) kosztuje ok 600zł (cx3). Niedługo mam urodziny, więc chyba podpowiem co bym chciała dostać ;)
      Podobno pulsometr Sigma PC 25.10 jest również ok. (polecała go 9th Princess) i kosztuje ok150zł

      Usuń
  2. A ja wychodzę z założenia, że w prologu można biegać choćby w trampkach, dać sobie chwilę i zobaczyć czy bakcyl złapany. Jesli po kilku wyjściach nas nie zakręci to wg mnie nie warto tracić nawet tych 60 złociszy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgodzę się z Tobą, ale tylko w przypadku biegania np.po trawie lub piasku. Na asfalt "trampek" nie polecam (chyba, że chcesz podbiec do autobusu ;)). Oczywście mając świadomość podwyższonego ryzyka kontuzji, można zacząć biegać w czymkolwiek. Uważam jednak, że dla osoby, która chce schudnąć, ryzyko narażania i tak już obciążonych stawów jest zbyt duże. Możliwe, że szczupłe osoby biegając w czymkolwiek po trawie nie odniosą kontuzji.
      Szanuję Twoje zdanie, ale zdrowy rozsądek nie pozwala mi rekomendować biegania w "trampkach". Sama w nich nie biegam i swojej przyjaciółce, na której zdrowiu mi zależy, również nie proponuję.
      Swoją drogą biegasz w trampkach? :)

      Usuń
  3. przydatny post, bardzo. Ponieważ mam płaskostopie potrzebne mi buty ze standardu typu "motion control" ale takich niesety nie mogę sie doszukac bo brak wystarczajacych informacji :/ wiec zdecyduje sie na jakies najbardziej optymalne, a narazie biegamw starych, do biagania ale że zaczynam to narazie lekki trucht, wyższa szkoła jazdy zacznie sie wraz z nowymi butami :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co pamiętam w Outlecie Nike był też dostępny model dla nadpronatorów. Przed zakupem butów proponuję Ci wizytę w fachowym sklepie z butami do biegania, gdzie specjaliści pomogą Ci dobrać obuwie do Twojej stopy :)

      Usuń
    2. właśnie z tymi fachowcami jest trochę problem, ale postaram się cos poradzic :) dzięki

      Usuń
    3. to prawda, tak jest praktycznie w każdym zawodzie ;)

      Usuń
  4. Od października mam zamiar zacząc przygodę z bieganiem. Akurat planuję zakup obuwia. Dzięki za bardzo przydatny post :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że Ci się przydał :)

      Usuń
  5. ja zawsze idę biegać w leginsach i luźnej koszulce. Strój nie ma znaczenia, ale masz rację z butami. Trzeba uważać, żeby nie odczuć potem nieprzyjemności, w buty ZAWSZE warto zainwestować!:)

    Odnalazłam Twojego bloga, gdzieś się zapodział :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lepiej dmuchać na zimne :) rehabilitacja może być kosztowniejsza niż buty z górnej półki cenowej ;)

      Usuń
    2. w co jak w co, ale obuwie najważniejsze :) mogę byc cała mokra, ale jak stopy suche to jest git!:)

      Usuń
  6. Najpierw potrzeba motywacji do biegania ;) U mnie raczej wchodzi raczej bieżnia na siłownie w grę ;] Wolę inne formy sportu, jak zumba czy pilates ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny post,zachęcający do uprawiania sportów. Zapraszam do mnie :-)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Super,fajne zestawienie butów w jednym miejscu,dzięki;)Buziak;*

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. ja też kilka z nich chętnie bym przygarnęła :)

      Usuń
  10. no prosze, czyli da się znaleźć coś za rozsądną cenę jak się dobrze poszuka!

    OdpowiedzUsuń
  11. nie podobaja mi sie buty tego typu choc slyszalam,ze sa dobre:) szczegolnie do biegania,jazdy na rowerze i innych sportach.Moj tata lubi tego typu obuwie i jak zobaczylam ten post to od razu pomyslalam sobie wlasnie o nim:)
    Pozdrawiam i czytam dalej.
    ps.zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też nie twierdzę, że jest to najpiękniejszy rodzaj obuwia :)

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... .linkwithin_posts a div div { -webkit-border-radius: 60px; -moz-border-radius: 60px; border-radius: 60px; }